Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/olsztyn/domains/rowerowy.olsztyn.pl/public_html/plugins/content/extranews.php on line 47

Deprecated: Function ereg() is deprecated in /home/olsztyn/domains/rowerowy.olsztyn.pl/public_html/plugins/content/extranews.php on line 142
Szlachetna wyprawa


Bartłomiej Łuczak pokona rowerem prawie 2,5 tys. kilometrów, aby dotrzeć do Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello. Nagłaśniając wyprawę chce wesprzeć dwójkę ciężko chorych dzieci.

Czteroletnia Maja z Żyrardowa i dwuletni Filip z Płocka cierpią na rzadką chorobę genetyczną - zespół Williamsa. Maluchy są stałymi bywalcami gabinetów lekarskich i wymagają ciągłej opieki. Mają bowiem szereg schorzeń, w tym kardiologicznych, metabolicznych i neurologicznych. Na ich leczenie rodzice potrzebują sporych pieniędzy. Dzieci muszą także uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, co kosztuje od 3 do 11 tys. zł.

- Mój syn jest wesołym, kontaktowym i uśmiechniętym chłopcem. Jednak przez chorobę nie chodzi i nie mówi - mówi Agnieszka Kosowska, mama Filipa. - Ma już za sobą operację serca.

Rodzice chłopca poznali Bartka Łuczaka rok temu. - Okazało się, że mamy wspólnych znajomych w Olsztynie, których dziecko ma tę samą przypadłość, co nasz syn - opowiada pani Agnieszka. - Zobaczyliśmy się pierwszy raz na spotkaniu rodzin z dziećmi z zespołem Williamsa.

Chłopak chciał najpierw jakoś pomóc swoim znajomym, ale ci podpowiedzieli mu, że znają osoby w Polsce, które są w jeszcze trudniejszej sytuacji finansowej, jak pani Agnieszka. - Kiedy dowiedziałam się, że Bartek zamierza nas wesprzeć, byłam zachwycona, ale też nieco skrępowana - dodaje mama Filipa. - Jest przecież tyle osób, które potrzebują pomocy.

Bartek po raz drugi pojedzie rowerem do Włoch. W zeszłym roku, jako turysta, wybrał się do Rzymu. Teraz chce połączyć wyjazd z akcją charytatywną. - Wychodzę z założenia, że człowiekiem jest się po to, aby być nim dla innych - mówi. - Rower i wyprawy to moje hobby. Połączenie tych pasji i możliwość zrobienia czegoś dobrego, daje mi czystą radość.

Rowerzysta nie wytyczał szczegółowo swojej trasy. - Ostatecznego wyboru dokonam podczas drogi - tłumaczy Bartek. Ale meta się nie zmieni, to Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello. Jest tam całun, jak się przypuszcza oryginał tzw. chusty św. Weroniki z Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Na tkaninie uwieczniony jest wizerunek, uważany za wizerunek Jezusa Chrystusa. - Czeka mnie niezwykła, duchowa przygoda - dodaje Bartek.

I apeluje o pomoc i wsparcie dla chorych maluchów. - Chciałbym prosić wszystkich, aby w miarę możliwości przekazywali nawet najmniejsze kwoty na pomoc tym dzieciom - mówi. - Przyda się każda złotówka, bo według obliczeń, koszt rehabilitacji od września tego roku do końca roku 2011 wyniesie rodziców ok. 23 tys. zł w przypadku Mai i 43 tys. zł Filipa. Pragnę też zaznaczyć, że nie czerpię z tego przedsięwzięcia żadnych profitów.

- Jestem bardzo wdzięczna i podziwiam Bartka za to, co robi. To człowiek wielkiej wiary, o niesamowitym zapale i pomysłowości - kończy mama Filipa.

Maja i Filip są podopiecznymi Fundacji "Zdążyć z Pomocą", której patronem jest zmarły w ub.r. prof. Zbigniew Religa. Pieniądze można przekazywać na jej konto.

Warto zajrzeć też na stronę: www.roweremdomanoppello.info

 

Komentarze  

 
0 #1 Francisca 2018-07-17 12:24
I can see that your content probably doesn't have much visits.
Your articles are interesting, you only need
more new visitors. I know a method that can cause a viral effect
on your blog. Search in google: dracko's tricks make your content
go viral

Review my web-site: 73Charmain: https://Anafat.blogspot.de
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież