GO: Miłośnicy deskorolek, rolek i rowerów dążą do tego, aby w Olsztynie powstał kryty skatepark

Miłośnicy jazdy na deskorolkach i rowerach nie odpuszczają. By przekonać prezydenta Olsztyna, że zadaszone centrum sportów ekstremalnych jest naprawdę potrzebne młodym ludziom, zebrali 2 i pół tysiąca podpisów.

Z apelem i konkretnymi propozycjami poszli do ratusza.

 

 

>>> Skatepark pod dachem? To byłoby coś!

>>> W Olsztynie brakuje krytego skateparku?

Podpisy pod apelem do prezydenta Olsztyna o stworzenie krytego centrum sportów ekstremalnych zbierane były od kilku miesięcy. W ubiegłym tygodniu młodzież, która organizowała akcję, poszła z apelem do prezydenta. Delegacja była czteroosobowa i dobrze przygotowana.

— Przedstawiliśmy prezydentowi naszą prośbę i podpisy — mówi szesnastoletni Tomasz Zygo, jeden z inicjatorów akcji. — Podaliśmy, naszym zdaniem, najlepsze miejsca w mieście do lokalizacji tej inwestycji. Opisaliśmy też jak inne polskie miasta zorganizowały swoje centra sportów ekstremalnych. Miasto wie teraz, czego ludzie oczekują. Czekamy na odzew ratusza.

maj

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież