Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/olsztyn/domains/rowerowy.olsztyn.pl/public_html/plugins/content/extranews.php on line 47

Deprecated: Function ereg() is deprecated in /home/olsztyn/domains/rowerowy.olsztyn.pl/public_html/plugins/content/extranews.php on line 142
90 metrów robi różnicę
czwartek, 21 listopada 2013 16:07


Zgodnie z wnioskiem Oficera Rowerowego (popartym licznymi głosami rowerzystów), w lipcu 2013 r. przesunięto znak zakazujący wjazdu rowerów na al. Wojska Polskiego. Niby drobnostka, bo znak "przeniósł się" o niecałe 90 metrów, ale dzięki temu nie ma już obowiązku wykonywania karkołomnych ewolucji i korzystania z fatalnej gruntowej ścieżki biegnącej wzdłuż ulicy.

 

Po kilku miesiącach funkcjonowania sprawdziliśmy jak to rozwiązanie sprawdza się w praktyce.

 

Zmiana ma istotne znaczenie dla lepszego korzystania z tras rowerowych wytyczonych na terenie Lasu Miejskiego.

Tym bardziej, że na wiosnę 2014 r. planowane jest otwarcie nowej trasy we wschodniej części Lasu (piszemy o tym > TUTAJ).

 


^ Do niedawna ruch rowerowy był "zdejmowany" z al. Wojska Polskiego poprzez znak B-9 ("zakaz wjazdu rowerów") ustawiony tuż za ostatnimi zabudowaniami, przed wjazdem na teren Lasu Miejskiego. W zamian rowerzyści otrzymywali beznadziejną gruntową ścieżkę ciągnącą się po lewej stronie drogi. Dodatkowo, o intencjach drogowców informowała strzałka (z napisem "<- Ścieżka rowerowa") widoczna na zdjęciu po prawej stronie.
W tej sytuacji każdy rowerzysta był zmuszany do wykonywania lewoskrętu, czyli jednego z najbardziej niebezpiecznych manewrów, nawet wówczas gdy po 100 metrach zamierzał skręcić w prawo (do wschodniej części Lasu Miejskiego).

 


^ Fragment ścieżki, po której musieli jeździć wszyscy rowerzyści (nie tylko miłośnicy kolarstwa górskiego, dla których była to akurat nie lada gratka).

 


^ Miejsce, w które proponowano przenieść dyskusyjny znak. Jest to lokalizacja, w której dokładnie naprzeciwko siebie spotykają się dwie drogi leśne
- ulica Sportowa (w lewo) prowadząca do Stadionu Leśnego;
- wjazd na pierwszy parking leśny (w prawo) prowadzący np. do Strzelnicy Policyjnej i na Cmentarz Żołnierzy Rosyjskich.
Większość rowerzystów znających teren decydowała się na łamanie przepisów, dojazd do tego miejsca i dopiero tutaj zagłębienie się w las.

 


^ Tak to wygląda obecnie.
Rowerzyści na zdjęciu w dwojaki sposób podchodzą (podjeżdżają) do wykonania lewoskrętu:
1. Jeden podjechał do osi jezdni i tutaj czeka na możliwość zjazdu z asfaltu. Dla niego wystarczy brak pojazdów jadących w kierunku miasta, ale stanie na środku drogi może być dla niektórych stresujące, a nawet niebezpieczne (np. kiedy auto jadące za nami postanowi nas ominąć korzystając z poszerzenia, jakie tworzy wjazd na parking).
2. Drugi wykonuje manewr "na dwa", czyli najpierw bezpiecznie zjechał z szosy w lewo, gdzie oczekuje na możliwość przejazdu. Dla niego niezbędny jest ogólny brak pojazdów jadących tą drogą, na co czasami trzeba długo czekać.

Zalecamy aby rozważnie wybierać jeden z powyższych sposobów wykonywania tego manewru.

 


^ Widok na parking leśny, skąd będzie brała swój początek nowa trasa rowerowa we wschodniej części Lasu Miejskiego (więcej > TUTAJ).

 

Komentarze  

 
0 #1 Sławomir 2014-06-02 18:19
Witam, moją intencją na pewno nie jest tylko krytyka naszych "tras" rowerowych ale, niektóre odcinki, którymi zmuszani są poruszać się rowerzyści aż proszą o pomstę do nieba. Odcinek przeniesienia wspomnianego znaku to mały problem. Problemem zaś jest cały odcinek ścieżki leśnej wzdłuż drogi, raczej wątpliwej jakości. Czy zastanawiał się ktoś nad "zdjęciem" ruchu rowerowego z tej drogi (Wojska Polskiego)na czas nocnych i deszczowych pogód? Czy pomyślał o zagranicznych turystach objuczonych obustronnie sprzętem turystycznym? To jest nasza, olsztyńska, mała (może i nie mała) kompromitacja "zganiając" tam nieświadomych wielu zagrożeń i trudności na tej ścieżce. Osobiście, trzykrotnie miałem nieprzyjemność skorzystania z tego traktu podczas burzy i deszczu a wspomnę, że turyści nie wybierają pogody. Jedyną moją myślą podczas takiej udręki to posadzić na rower osobę odpowiedzialną za karygodną decyzję i zmusić do pokonania w ciemnościach tej "ścieżki rowerowej". Dziękuję i pozdrawiam.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież